Sposób przygotowania

Składniki:
* * owoce (ja użyłam malin,jeżyn,truskawek,poziomek,agrestu,porzeczek czerwonych,czarnych,białych, śliwek węgierek,brzoskwiń,jabłek papierówek,gruszek- ilość jest dowolna)
* * cukier-ilość w zależności od ilości i kwaskowatości owoców
* * spirytus -ilość w zależności od ilości owoców
* * woda przegotowana i ostudzona

Jest to bardziej pomysł na nalewkę niż przepis.Ratafie robiło się od dawien dawna i w Polsce i na Kresach. Jako,że nie podałam ilości składników,napiszę w czym rzecz. Owoce do ratafii dodaje się w miarę ich dojrzewania, tak by była ich jak największa różnorodność.I tak poczynając od truskawek,poziomek,porzeczek,agrestu,papierówek,malin,jeżyn itp aż po śliwki i gruszki dokładamy kolejno do słoja. Zasada jest taka-owoce czyste i dojrzałe układamy w słoju.Drobne owoce w całości,duże kroimy.Zasypujemy cukrem,odstawiamy na 1-2 dni i zalewamy spirytusem, tak by warstwa była przykryta płynem.Słój zakręcamy i trzymamy w ciepłym,nasłonecznionym miejscu.Gdy dojrzeją kolejne owoce postępujemy z nimi tak samo.Jesienią mamy już cała gamę owoców zamkniętą w jednym słoju. Zostawiam je tak na ok.2 miesiące,po czym zlewam nalewkę i uzupełniam wodą przegotowaną (tak ok.1/4 ilości zlanej nalewki.Mieszam i odstawiam na pół roku lub więcej. Jest na co czekać,wierzcie mi.

Komentarze

  • 3
    original
    Opublikowano

    SmacznaPyza

    to kiedy mogę wpaść na degustację?
  • 0
    14344131_1175334835846825_6586112930612941972_n
    Opublikowano

    Ewa104

    Iza,możesz już jechać.Tą ratafię robiłam w ubiegłym roku,więc swoje wystała i można pić.W tym roku nie mam własnych owoców,bo obmarzły to i nie ma świeżej ratafii.
  • 1
    no-image
    Opublikowano

    Olaa

    pyszna

Dodaj komentarz

Dodawać komentarze mogą tylko zalogowani użytkownicy !

Zaloguj się ! lub Zarejestruj się !