Sposób przygotowania

Kupiłam pierwszego w swoim życiu homara.. no takiego mini homara w ramach Dni Luksusu w Lidlu :) jako ze od dawna mnie korciło co to takiego jak to smakuje i nad czym ten swiat sie tak zachwca nie zastanowialam sie ani chwili , zreszta cena była przystepna. Potem nastapiło kilka dni zagwozdki co z nim zrobic, jak go przyrzadzic. dzieki pomocy na necie wczoraj odbyła sie uroczysta degustacja.

Homar był zamrozony w slonej wodzie ale juz ugotowany. rozmrozilam go przez noc, nastepnie zagotowałam duzy garnek wody z sola, wrzucilam homara na 5 minut, wyjełam i przeprowadziłam sekcje chirurgiczna, wg instrukcji z netu co sie je i jak sie go kroi, wiec ostrym nozem został przekrojony i spalaszowany wraz z córka, ja z roztopionym maselkiem ona z skrapiajac sobie cytryna. Szkoda ze był malutki i była to raczej jego namiastka niz prawdziwe jedzenie.

Jak na pierwszy raz ok, mamy ochote na wiecej ale juz w prawdziwej restauracji pod warunkiem ze obrabuje bank;) jako ze lubimy rozne nowosci i owoce morza zasmakował nam. Maz jako przeciwnik wszelkich owoców morza okazał zaintersowanie homarem przed jego gotowaniem a na czas jedzenia wyniosł sie ostentacyjnei z kuchni. Tak wiec pierwsze koty za płoty homr jest pychota tylko czemu w polsce tyle kosztuje ;(

Komentarze

  • 0
    no-image
    Opublikowano

    Małgorzata113

    Chciałabym spróbować homara.
  • 1
    original
    Opublikowano

    Bartolomeo

    tez bym wrzucil na ruszt homara
  • 2
    original
    Opublikowano

    Emilia22

    ciekawe jak smakuje
  • 0
    original
    Opublikowano

    Koper

    pierwsze starcie :) też od dawna myślę o homarze :)
  • 0
    no-image
    Opublikowano

    Barbara33

    fantastyczny

Dodaj komentarz

Dodawać komentarze mogą tylko zalogowani użytkownicy !

Zaloguj się ! lub Zarejestruj się !