Sposób przygotowania

SKŁADNIKI:

* Ciasto:
* maka tortowa - 300g,
* bardzo ciepla woda - 125ml,
* jajo swieze - 1 sztuka,
* olej - 2 lyzki,
* sól - 1/2 lyzeczki,
* szczypta cukru
* Farsz:
* kapusta kiszona z marchewka - ok 500g,
* grzyby lesne suszone tj. podgrzybki, borowiki - 35g,
* cebula - 1 duza,
* olej do smazenia - 2-3 lyzki,
* ziele angielskie
, lisc laurowy,
* pieprz, sól, maggie, cukier, kminek mielony.

PRZYGOTOWANIE:

Przygotowujemy farsz: Grzyby zalac zimna woda i moczyc przez godzine. Zlac wode, w ktorej moczyly sie grzyby, zalac ponownie zimna woda, zagotowac i gotowac przez okolo 1 godziny na malym ogniu. Wode z gotowania zlac do sloika, grzyby ostudzic i bardzo drobno pokroic. Gdy ktos nie lubi kwasnej kapusty, nalezy ja wczeniej oplukac w zimnej wodzie. Kapuste przekladamy do garnka. Gdy kapusta ma duzo wody, mozna ja wczeniej odcisnac, ja zazwyczaj tego nie robie i odciskam kapuste przy zlewaniu wody, juz po ugotowaniu. Do garnka z kapusta dodac 1/2-1 szklanki (lub wiecej) wywaru z grzybów, zagotowac. Dodac listek laurowy oraz ziele angielskie, gotowac na srednim ogniu przez okolo godzine. Po ugotowaniu odlac na sicie plyn z kapusty, odrzucic listkek, kulki ziela angielskiego,a garnek z kapusta odstawic do ostygniecia. Kapuste drobno posiekac. Cebule obrac, umyc i osuszyc, pokroic w kosteczke. Na patelni rozgrzac olej, wrzucic cebule, dodac 2/3 lyzeczki cukru i zeszklic. Dodac grzyby i kapuste, wymieszac wszystko na patelni i chwile podsmazyc. Doprawic dobrze kminkiem, pieprzem i maggie, farsz musi byc pikantny. Ostudzic. Farsz najlepiej jest zmielic przy pomocy blendera lub maszynki
do mielenia. Przygotowujemy ciasto. Jajo roztrzepujemy, a make przesiewamy. Do miski wrzucamy wszystkie sklaniki i zagniatamy ciasto. Ciasto musi byc miekkie, lepkowate i dosc mokre. Ciasto trzymamy w misce z pokrywka, aby jego wierzch nie wysychal, mozna ja przykryc talerzem lub owinac folia spozywcza. Ciasto dzielimy na dwie lub 3 czesci i kazda z nich rozwalkowujemy mozliwie jak najcieniej, na lekko opruszonym maka blacie. Starajmy sie, aby maki bylo jak najmniej, bo im jej wiecej w ciescie, tym jest ono twardsze. Z rozwalkowanego ciasta wycinac male kólka, najlepiej przy pomocy malej szklaneczki. W srodek kazdego kólka kledziemy po lyzeczce farszu i zlepiamy jak pierozki, z tym ze konce tych pierozków zlepiamy, najlepiej zawijajac je wokól palca. Uszka wrzucamy do wrzacej wody z odrobina tluszczu, delikatnie mieszamy drewniana lyzka i po wyplynieciu gotujemy przez ok 3-4 minuty. Mozna tez zamrozic uszka przed/po ugotowaniu. Moje uszka zamrozilam surowe. W tym celu wyjelam specjalna, plaska szuflade z zamrazalnika, ulozylam na niej woreczki foliowe i w kazdego z nich, wlozylam tyle uszek, ile byly w stanie pomiescic. Uszka nie moga sie jednak stykac, bo w przeciwnym razie sie zlepia. Po okolo 6 godzinach, wyjelam, skrecilam i wrzucilam swobodnie woreczki z uszkami do zamrazalnika. Zamrozone uszka wyjmujemy z woreczków i wrzucamy bezposrednio do wrzacej, osolonej wody z odrobina oleju, lekko mieszamy i gotujemy przez ok 3-5 minut, do miekkosci. Wyjmujemy je lyzka cedzakowa, ukladamy jeden obok drugiego, uwazajac aby sie nie zlepily. Kiedy wypuszcza resztki wody, przekladamy je na inny, suchy talerz. Uszka podajemy z barszczem czerwonym. Przygotowane w ten sposób uszka nie uszkodzily mi sie, nie pekly i nie otworzyly sie podczas gotowania.

Komentarze

  • 1
    original
    Opublikowano

    patusia

    mhmmm, pycha :)
  • 3
    original
    Opublikowano

    Justa32

    pysznie wyglądają
  • 0
    no-image
    Opublikowano

    mirosława4

    apetyczne aż chce się jeść

Dodaj komentarz

Dodawać komentarze mogą tylko zalogowani użytkownicy !

Zaloguj się ! lub Zarejestruj się !