Aktualności Doradcy Smaku

original

Poniedziałek na pikantnie - Dzień Pikantnych Przypraw

Ostre przyprawy poza tym, że nadają smaczku wielu potrawom przygotowywanym w polskich domach, jak się okazuje - mają również dobroczynny wpływ na organizm człowieka. Wspomagają układ trawienny, przyspieszają metabolizm, poprawiając również odporność. Są także doskonałym źródłem witaminy C i B - na przykład chili.

 

Warto wiedzieć również, że pikantne przyprawy przyjmowane w rozsądnych ilościach sprawiają, że możemy ochronić również nasze nerki, które zimą narażone są na wychłodzenie. Ostre przyprawy wpływają również na poprawę apetytu wzmagając go.

 

Sprawdźcie również co mówił Robert Sowa o pikantnym dniu w swoim video blogu:

http://www.youtube.com/watch?v=vDFaJ6LYTWA

 

A znacie pikantne ciekawostki? ;)

 

- Najostrzejsze są oczywiście papryczki chili. Za ich piekący smak odpowiada kapsaicyna. Warto pamiętać, że nie rozpuszcza się ona w wodzie. Zatem aby ugasić „pożar", danie najlepiej popić mlekiem, jogurtem, sokiem pomidorowym z tłuszczem roślinnym i kilkoma łyżeczkami cukru lub ... alkoholem. Najlepsze efekty daje piwo.

 

- Największe ilości chili spożywają mieszkańcy Tajlandii - 5 gram dziennie na osobę.


- Chili hamuje apetyt na słodkości i tłuste dania.


- Papryka słodka powstaje poprzez pozbawienie papryki ostrej wewnętrznych ścianek oraz pestek nasion - to tutaj znajdują się ośrodki ostrości.


- Plemię Majów już dawno temu znało właściwości chili - nacierali oni paprykami chili bolące zęby - w reakcji na ostry palący smak, mózg wytwarza związki chemiczne zwane endorfinami, które uśmierzają ból.


- Sproszkowana papryka ostra przez wieki była uważana za przyprawę dla ubogich, których nie było stać na pieprz przywożony z Indii. Próżno więc szukać potraw z papryką w starych księgach z przepisami.


- Chili stosowane było również jako forma tortury - synowie karani byli przez swych ojców do wdychania ostrego dymu unoszącego się z pieczonej papryczki chili.

 

 

Może w ramach rozgrzewania coś pikantnego dzisiaj? ;)

 

PIKANTNE FLACZKI Z KALMARÓW Z BOROWIKAMI I SUSZONYMI POMIDORAMI

 

"1"

 

Składniki dla 4 osób:

500 g tub kalmarów

1 litr bulionu warzywnego Kucharek

1 marchew

1 seler

1 pokrojona w piórka cebula

2 łyżki pokrojonych w paseczki suszonych pomidorów

4 łyżki pokrojonych w plastry borowików

Sól, Pieprz czarny mielony, Papryka ostra Prymat

Przyprawa do flaków Prymat

 

Sposób przygotowania:

Umyte i oczyszczone tuby kalmarów pokroić w cienkie paseczki (julienne) i gotować 3 minuty w osolonej wodzie. Tak przygotowane kalmary przełożyć do garnka i zalać bulionem warzywnym Kucharek.

Marchew i seler zetrzeć na tarce o grubych oczkach, podsmażyć na maśle wraz z cebulą, borowikami i suszonymi pomidorami, a następnie dodać do wywaru.

Zupę doprawić do smaku przyprawą do flaków Prymat, solą, pieprzem i ostrą papryką. Podawać ze świeżym pieczywem. 

 

Komentarze

  • 0
    original
    Opublikowano

    Cynowa_Beata

    W 100% moja kuchnia . Ale uchowaj od popijanie piwem !!! jeśli alkohol to tylko około 40 % Piwo,wino niestety naprawdę pogorszy sprawę ! W mojej księdze z przepisami są specjalne jogurtowe pianki właśnie do takich dań oraz sporo ostrości. Pozdrawiam ślicznie :D
  • 0
    original
    Opublikowano

    Monika111

    Coś dla mojego męża....ja tam wolę łagodne smaki :)

Dodaj komentarz