Aktualności Doradcy Smaku

original

Hiszpański chłodnik gazpacho

 

Istnieje wiele przepisów na chłodnik gazpacho.  Jego smak zależy w dużej mierze od dodatków, a mocną bazę potrawy zawsze stanowią świeże pomidory. Jedni lubią gęstą formą gazpacho, inni rozrzedzają je z większą ilością wody. W restauracjach  możemy spotkać gazpacho idealnie skremowane lub takie, w którym znajdziemy kawałeczki warzyw. Gdy chcemy podać naprawdę orzeźwiająco zimne gazpacho, miksujemy je z kostkami lodu. Tak naprawdę efekt finalny gazpacho zależy od inwencji kucharza. Bez względu na to, czy zamówimy je w tradycyjnej  restauracji, czy też kupimy w hiszpańskim supermarkecie będzie idealnym punktem w menu na słoneczny dzień.

Kulinarną wycieczkę do Hiszpanii możemy wygrać w naszym konkursie „Pokaż swoją kulinarną osobowość”, natomiast już dzisiaj zachęcamy do przygotowania aromatycznego gazpacho według przepisu Roberta Sowy.

 

Po więcej informacji na temat zasad konkursu, w którym można wygrac rewelacyjne nagrody kliknij tutaj:

 

 

GAZPACHO, czyli HISZPAŃSKI CHŁODNIK Z POMIDORÓW WG ROBERTA SOWY

 

Składniki:

1 kg pomidorów

1 mała cebula

1 mała zielona papryka

1 ogórek

2 ząbki czosnku

Kilka łyżeczek octu winnego

½ filiżanki oliwy z oliwek extra virgin

Spora szczypta kuminu

50 g ugotowanej ośmiornicy

Kilka listków świeżej bazylii

Kilka czarnych oliwek do dekoracji

Sól, pieprz biały mielony do smaku

 

Sposób przygotowania:

Pomidory sparzyć i obrać ze skórki. Wszystkie warzywa pokroić i zmiksować w blenderze, dodając ocet winny, sól, biały pieprz i kumin. Pod koniec miksowania, nie wyłączając Bendera, dodać oliwę z oliwek oraz listki bazylii. Po zmiksowaniu chłodnik przecedzić przez sito. W bulionówkach ułożyć plastry ugotowanej ośmiornicy i pokrojone oliwki. Całość zalać gaz pacho i udekorować.

Dodatkowo w osobnych miseczkach należy podawać drobno pokrojone warzywa (pomidory, cebulę, paprykę, ogórka) tak, aby każdy mógł dobrać wybrać jarzyny wedle własnych upodobań.  

 

 

Komentarze

A Ty, co o tym myślisz?

Dodaj komentarz