Aktualności Doradcy Smaku

fotolia_71316220_s

Święta mają zapach piernika...

Wielkimi krokami zbliża się długo wyczekiwany moment. Święta to wyjątkowy czas radości i pozytywnej energii, którą możemy spożytkować na rozmowy z bliskimi i zajadanie się pysznymi potrawami. Istnieje kilka elementów nierozerwalnie związanych z Bożym Narodzeniem – poza choinką, kolędami i prezentami są to tradycyjne smaki, bez których nie wyobrażamy sobie prawdziwego świętowania. Bez wątpienia należy do nich piernik: korzenny, aromatyczny, a jednocześnie słodki, po prostu rozpływający się w ustach!

 

Historia piernika

W Polsce piernik znany jest od setek lat i jest jednym z najstarszych słodkich wypieków. Dotychczas powstało już wiele legend związanych z jego powstaniem. Jedna z nich mówi, że przepis na piernik pochodzi od ormiańskiego mnicha, a inna przekonuje, że to pewien czeladnik przez pomyłkę dodał do ciasta aromatycznych przypraw korzennych. Jednak u nas najlepiej przyjęła się historia związana z córką toruńskiego piekarza – Katarzyną. Legenda głosi, że dziewczyna miała za zadanie przygotować wyjątkowe ciasto na przyjazd króla, a pomysł dodania do wypieku miodu podpowiedziały jej… pszczoły. W taki też sposób miały powstać pierniki, na które do dziś mówi się „katarzynki”.

Co ma Krzyżak do piernika?

Słowo piernik wywodzi się ze staropolskiego określenia przyprawy korzennej, czyli pieprznej (daw. piernej), którą dodawano do ciasta z mąki i miodu. Zanim pojawił się na naszych wigilijnych stołach przeszedł długą drogę, ponieważ przyprawy korzenne były kiedyś w Europie zupełnie niedostępne. Do Polski aromatyczne ciasto dotarło w XIV w. po zakończeniu wypraw krzyżowych, gdy handel z krajami Nowego Świata i Bliskiego Wschodu przeżywał rozkwit.

Piernik dla bogaczy

Sława toruńskich pierników rozpowszechniła się dopiero w czasach baroku, który umiłował wszelkie formy ozdobne. A ze względu na bogactwo egzotycznych przypraw ciasto korzenne stało się wówczas synonimem luksusu. Jakie to były przyprawy? Wyraziste w smaku goździki, aromatyczny cynamon, korzenna gałka muszkatołowa, orzeźwiająca kolendra czy wytrawne ziele angielskie. Oczywiście na kosztowanie takich produktów mogły pozwolić sobie jedynie osoby o sporej zasobności portfela.

Kunsztowne formy, bogactwo ozdób oraz podniosłe hasła na pierniczkach doskonale oddawały ducha barkowej estetyki. Do dziś Toruń kojarzony jest z piernikiem, a pierniczki toruńskie stanowią rozpoznawalną markę.

Piernik w domu

Warto pamiętać, że proces dojrzewania piernika trwa, dlatego im wcześniej go przygotujemy, tym lepszym smakiem nam się odwdzięczy. Niegdyś pierniki pieczono raz w roku – zimą. Takie ciasto leżało przez 12 miesięcy w chłodnym i suchym miejscu, aby w razie potrzeby korzystać z niego jak z przyprawy. W starych książkach kucharskich pojawia się wiele przepisów na mięsa i ryby w sosie piernikowym, który powstaje właśnie z rozpuszczonego ciasta piernikowego.

Obecnie istnieje wiele sposobów, które mogą przyspieszyć długotrwały proces dojrzewania piernika. Jednak tradycyjna receptura wymaga od nas poświęcenia mu więcej czasu i uwagi, co wbrew pozorom również ma swoje zalety. Do przygotowań tego słodkiego wypieku możemy przecież zaangażować pozostałych domowników, a wspólne wyrabianie ciasta, dekorowanie i pieczenie na pewno okaże się świetną zabawą.

 

Komentarze

  • 0
    dscn5893
    Opublikowano

    bietka

    lubię jak się roznosi zapach piernika w domu, a czego nie może w nim zabraknąć ? przede wszystkim cynamonu i kakao : )
  • 0
    original
    Opublikowano

    IlonaAlbertos

    Już czuję te świąteczne zapachy w domu.
  • 0
    20151106_180026
    Opublikowano

    Konczi

    uwielbiam pierniczki, u nas już od kilku dni zapach w całym domu :) .... przyprawa korzenna to magia tych świąt :)
  • 0
    img_0554
    Opublikowano

    Marcepanowy kącik

    Na pewno będę piekła :)

Dodaj komentarz