Aktualności Doradcy Smaku

fotolia_46792290_s

Genialny w swej prostocie i obłędny w smaku – czyli Sezon na… ziemniaka

Smakują rewelacyjnie w najprostszej z możliwych postaci – prosto z wody z odrobiną stopionego masełka. Równie mocno cieszą nasze podniebienia w formach bardziej złożonych – placków, kopytek czy knedli.  Ziemniaki to niewątpliwie jeden z filarów polskiej kuchni, a stały się nim głównie dzięki wybitnemu smakowi i dostępności. Są też niedrogie i z ogromną wdzięcznością poddają się różnym technikom kulinarnym.

 

Swojski ziemniak, kartofel, pyrka to najbardziej oczywisty produkt w naszych spiżarniach, kuchniach i na talerzach. Aż trudno uwierzyć, ale kiedy w XVI wieku dotarły do Europy, nie wzbudziły szczególnego zainteresowania.  Jako pierwsi potencjał ziemniaka testowali Hiszpanie i Włosi. Co ciekawe, częściej uprawiano ziemniaka jako roślinę ozdobną niż przysmak. To fakt, że w swoich początkach ziemniak chwilowo miał „pod górkę”. Jego czas nadszedł dopiero trzy wieki później, kiedy wreszcie poświęcono mu tyle uwagi, na ile zasługuje. Nie mogło być inaczej i zadecydowało o tym kilka elementów – łatwość upraw, cena i całe morze możliwości, jak przygotować to ukochane bulwiaste warzywo.

 

Nie taki ziemniak straszny

Ziemniak jest prosty, pierwotny i swojski. Najczęściej. Potrafi być także elementem wykwintnych dań i inspiracją najlepszych szefów kuchni. Ziemniak bardzo błędnie klasyfikowany jest jako produkt tuczący. To nie samo warzywo, ale jego dodatki powodują spożycie podwyższonej dawki kalorii. Warto wspomnieć, że z 100 g ziemniaków z wody to zaledwie 77 kalorii. Wraz z nimi do naszego organizmu wędruje całe mnóstwo potasu, magnezu  i witaminy C. Choć najmniej zagrażające utrzymaniu naszej linii są ziemniaki jedynie ugotowane, to zdecydowanie najbardziej kochamy odsmażone na drugi dzień, z dodatkami w postaci skwierczącej cebulki, boczku czy smalcu lub innego tłuszczu.

 

Najpyszniejsze purée ziemniaczane to z kolei takie z dodatkiem dobrej kwaśnej śmietany i masła. Większość z nas także ze smakiem zajada się zapiekankami z ziemniaków czy plackami ziemniaczanymi. Pamiętajmy jednak – równie dobre są ziemniaki polane oliwą z oliwek, zamiast smażyć frytki – warto upiec je w piekarniku, wcześniej posypując ulubionymi ziołami. Wykorzystamy wówczas kilkakrotnie mniej tłuszczu, a będą nie mniej smaczne. Warto też choćby raz w tym sezonie przygotować pyszne kopytka czy knedle, które wypełnić można sezonowymi owocami. 

 


 

Ostatni ziemniak z ogniska

Nie wiem jak Wy, ale ja najchętniej zajadam się ziemniakami z ogniska lub grilla. Nadziewane serem i dodatkami, posypane solidną garścią szczypiorku smakują mi najbardziej. Choć pogoda za oknem teraz o tym nie przekonuje, wierzę, że urządzę jeszcze chociaż jedno ognisko, ciesząc się ciepłym jesiennym popołudniem.

 

 

Polecam!

       

Pieczone ziemniaki

 

Placki ziemniaczane z dynią

 

Zapiekanka po wiejsku

 

         

Knedle ze śliwkami

 

Zapiekanka ziemniaczana z boczkiem

 

Kopytka

 

Komentarze

  • 0
    sam_5124_fit-800-600
    Opublikowano

    Maridka19

    Same smakowite przepisy :) Ciężko się zdecydować , który przygotować :)

Dodaj komentarz