Aktualności Doradcy Smaku

fotolia_61957426_s

Nie tylko na Wielkanoc

Już niedługo zasiądziemy przy rodzinnych, wielkanocnych stołach. Królować na nich będą mazurki, żurek, baby, babki i babeczki. Będziemy się zajadać białą kiełbasą, pasztetem, pieczoną kaczką i oczywiście jajkami. Te ostatnie w czasie Wielkanocy występują w niezliczonej ilości wcieleń. Jajka faszerowane, pasty jajeczne i sałatki, jajka w majonezie, jajka zapiekane w kokilkach. Różnokolorowe pisanki. Nie da się ukryć, że jajko jest najważniejszym symbolem świąt wielkanocnych zarówno w wymiarze czysto symbolicznym, jak i kulinarnym.

Jajko towarzyszy człowiekowi od wieków i już w czasach starożytnych było przedmiotem kultu. Kruche, delikatne jajko symbolizuje odrodzenie, nowe życie, płodność, zdrowie, młodość i powodzenie, a dla Chrześcijan jest przede wszystkim symbolem oczekiwania i nadziei. Jeżeli chodzi o właściwości odżywcze jajek, cieszyły się one zmienną sławą. Długo uważane były za zdrowe i pożywne. Jednak w latach siedemdziesiątych, kiedy wypowiedziano wojnę cholesterolowi, sytuacja ta nieco się zmieniła, głównie ze względu na żółtka jaj, w których cholesterol właśnie występuje w dużym stężeniu. Dziś ponownie docenia się właściwości odżywcze jajek. Wiemy już, że zawierają one lecytynę i kwasy omega-3, czyli substancje obniżające poziom cholesterolu. Lecytyna reguluje ciśnienie krwi, działała przeciwzapalnie i przeciwzakrzepowo, wspomaga wątrobę, uczestniczy w hamowaniu procesów utleniania i poprawia funkcjonowanie układu nerwowego. Jajka jako jedyny produkt spożywczy zawierają wszystkie aminokwasy egzogenne, których organizm człowieka nie wytwarza, a które są dla niego niezbędne. Jaja zawierają też ksantofil, który zapobiega osadzaniu się złogów na ścianach tętnic i luteinę, która działa jak filtr chroniący przed szkodliwym promieniowaniem UVA i UVB i zwalcza wolne rodniki. Jajka to także bogate źródło witamin: A, E, D i K oraz B2 i B12, kwasu pantotenowego i składników mineralnych takich jak fosfor, potas, wapń, żelazo i magnez. Na 5 g tłuszczu zawartego w jednym jajku tylko 0,1 g stanowią nasycone kwasy tłuszczowe, za to wiele w nim niezbędnych dla organizmu nienasyconych kwasów tłuszczowych. Jaja są ponadto jednym z nielicznych produktów spożywczych zawierających selen i jod. Cennym składnikiem jajek jest też cholina, która bierze aktywny udział w budowie i funkcjach mózgu i układu nerwowego, zmniejsza wchłanianie cholesterolu i ryzyko miażdżycy. Na szczególną uwagę zasługują też skorupki jaj, które zawierają ogromne ilości dobrze przyswajalnego przez organizm człowieka wapnia. Jednocześnie przy wszystkich swoich zaletach jajka nie są bardzo kaloryczne, bo ważące ok. 50 g jajko dostarcza 75 kcal i aż 6,2 g białka. Oczywiście wartość odżywcza i smak jajek w dużej mierze zależą od sposobu odżywiania kur. Najwyżej cenione są jaja pochodzące od kur z chowu wolnowybiegowego, karmionych naturalnie, takie jak od Kurki Wolnej.

Sposobów na przyrządzenie i użycie jajek w kuchni jest mnóstwo. Ale fantazyjnie podane jajka wcale nie muszą być zarezerwowane na czas Wielkanocy. Wystarczy uruchomić wyobraźnię i zaserwować najbliższym pyszne śniadanie z jajkiem w roli głównej na przykład podczas najbliższego weekendu. Gwarantowane zaskoczenie wywoła z pewnością jajko zapiekane w awokado. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni C., awokado myjemy, osuszamy i dzielimy na pół. Usuwamy pestkę i doprawiamy solą i pieprzem. We wgłębienia wbijamy jajka (żółtko i trochę białka). Na jajku kładziemy łyżeczkę masła. Tak przygotowane awokado układamy w naczyniu żaroodpornym i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy przez około 13-15 minut, tak by żółtko pozostało płynne. Gotowe danie doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem, posypujemy płatkami chilli, tartym parmezanem i podajemy ze świeżą bagietką lub grzankami czosnkowymi.

Kolejnym pomysłem na wykwintnie podane jajka jest pasta jajeczno-łososiowa, która doskonale sprawdzi się zarówno na weekendowe śniadanie jak i na wielkanocny stół. Pasta z pieczonego łososia i ugotowanych jajek doprawiona cebulą, cytryną i czerwoną papryką w proszku jest idealnym dodatkiem do domowego pieczywa. Jej przygotowanie zaczynamy od upieczenia łososia. Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni C. Do małego naczynia żaroodpornego wlewamy sos sojowy, syrop klonowy lub miód, ocet ryżowy lub sok z cytryny. Całość dokładnie mieszamy i do tak przygotowanej zalewy wkładamy łososia skórką do góry. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez 17 minut. Po upływie tego czasu, rybę wyjmujemy z piekarnika, zdejmujemy skórkę i szarą część mięsa pod spodem. Mięso rozdrabniamy widelcem, usuwamy ości i studzimy. Jajka wkładamy do garnka, zalewamy ciepłą wodą i zagotowujemy. Gotujemy przez 5 i 1/2 minuty licząc od momentu zagotowania się wody. Po ugotowaniu jajek garnek natychmiast zalewamy zimną wodą. Po chwili jajka obieramy ze skorupek i niedokładnie kroimy w kostkę, a następnie rozgniatamy je widelcem na mniejsze cząstki. Cebulę posiekaną w drobną kostkę umieszczamy na sitku, parzymy szklanką wrzątku i odcedzamy. Łososia wraz z sosem z naczynia wkładamy do miski, dodajemy cebulę, jajka i przez chwilę rozgniatamy wszystko widelcem tak, aby łosoś się rozdrobnił i składniki się pomieszały. Doprawiamy solą morską, świeżo zmielonym pieprzem oraz czerwoną papryką w proszku. Wlewamy sok z cytryny i dokładnie mieszamy. Do czystej miski wkładamy pokrojone na kawałeczki miękkie masło i ubijamy je mikserem przez 2-3 minuty, po czym dodajemy śmietankę 36%, ubijamy razem przez kolejne 3 minuty i dodajemy do miski z jajkami i łososiem. Mieszamy. Gotową pastę wkładamy do słoika i wyrównujemy jej powierzchnię.W garnuszku roztapiamy masło i doprawiamy je solą. Na paście kładziemy odrobinę rzeżuchy, zalewamy wszystko masłem i wstawiamy do lodówki na około pół godziny aż masło na wierzchu zastygnie.

Ale jajka sprawdzają się doskonale nie tylko na śniadania. Z ich dodatkiem można przygotować pyszny lunch lub kolację. Klasyczna sałatka Cezar to sałata rzymska, grzanki, tarty parmezan i charakterystyczny sos na bazie żółtka, oleju, soku z cytryny, czosnku i sosu worcestershire. Czemu jednak nie mielibyśmy od czasu do czasu odświeżyć nieco ten klasyczny przepis dodając do sałaty ugotowane jajko, chrupiący boczek i pomidorki koktajlowe. Przygotowanie naszej sałaty a la Cezar zaczynamy od zrobienia sosu. Do małego pojemnika blendera wbijamy żółtko, dodajemy czosnek, musztardę, szczyptę soli, sos worcester i wszystko miksujemy. Dolewamy 2 łyżki oleju, miksujemy przez minutę, następnie wlewamy kolejne 2 łyżki oleju i znowu miksujemy przez 1- 2 minuty. Na koniec dodajemy resztę oleju i miksujemy przez około 1-2 minuty, aż sos będzie gęsty i puszysty. Doprawiamy sokiem z cytryny i pieprzem. Jajka wkładamy do ciepłej wody i gotujemy 4 i 1/2 minuty od momentu zagotowania wody, następnie szybko zalewamy je zimną wodą. Ugotowane jajka obieramy ze skorupek. Boczek kładziemy na rozgrzanej patelni i smażymy na umiarkowanym ogniu przez kilka minut raz przewracając, aż boczek będzie ładnie zrumieniony, po czym odkładamy go na ręczniki papierowe i zajmujemy się przygotowaniem grzanek. Bagietkę lub ciabattę kroimy na cienkie kromki i opiekamy w tosterze lub piekarniku. Sałatę płuczemy, dokładnie osuszamy, układamy na talerzach i doprawiamy solą. Kładziemy na niej grzanki oraz pokrojony na mniejsze kawałki boczek. Dodajemy przepołowione jajko oraz połówki pomidorków koktajlowych i oprószamy je solą. Wszystko dekorujemy przygotowanym sosem, posypujemy tartym parmezanem i doprawiamy świeżo zmielonym pieprzem.

Smacznego!

Komentarze

  • 0
    dscn5893
    Opublikowano

    bietka

    u mnie na Wielkanoc jest bardzo dużo potraw jajecznych :)

Dodaj komentarz