Aktualności Doradcy Smaku

fotolia_41195067_s

„Francja - elegancja”, czyli o najlepszym na świecie kremie pod karmelową skorupką

Crème brûlée  to w języku francuskim po prostu „przypalony krem” Ta nazwa jednak zdecydowanie nie oddaje pełni uroku tego wyjątkowego deseru. Jego siła tkwi w prostocie składników i unikalnym sposobie wykonania. Najprzyjemniejszym momentem jest przebicie łyżeczką skarmelizowanej, cienkiej warstwy skorupki.

 

 

Klasyczny smak

Tradycyjny crème brûlée ma smak waniliowy, ale niektórzy przygotowują wariacje z dodatkiem czekolady, migdałów, kawy czy nawet kardamonu. Podstawą kremu jest jednak zawsze połączenie żółtek jaj np. od Kurki Wolnej, cukru i śmietany. Deser możemy podawać w dwóch wariantach - gdy skarmelizowana skorupka jest jeszcze ciepła, a krem schłodzony lub w całości na zimno. Drugie rozwiązanie polecamy tym, którzy chcą mieć deser już gotowy w lodówce na przyjście gości. Dodatki zależą tak naprawdę od naszej fantazji – crème brûlée najlepiej smakuje z owocami sezonowymi (malinami, borówkami), owocową konfiturą lub po prostu listkiem świeżej mięty.

 

Niezbędnik

Niektórzy z nas pewnie uważają, że crème brûlée to trudny w przygotowaniu deser, który najlepiej zamówić w dobrej francuskiej restauracji. Tymczasem naprawdę nie pożałujecie, gdy spróbujcie wykonać go w domu. Składa się bowiem z prostych składników, które zazwyczaj mamy w lodówce. Do przygotowania deseru musimy się wyposażyć w żaroodporne kokilki, które bez obaw włożymy do piekarnika, a następnie efektownie podamy w nich deser. Powinny być zatem niewielkich rozmiarów - odpowiednich na jedną porcję kremu. Istnieje ryzyko, że w za dużej lub zbyt głębokiej kokilce krem nie zetnie się prawidłowo. Najbardziej optymalna wielkość to średnica 13 cm i 3 cm wysokości.

Najlepiej jeżeli dysponujemy specjalnym palnikiem do crème brûlée , dzięki któremu stworzymy chrupiącą karmelową skórkę na wierzchu deseru. W popularnych sklepach z wyposażeniem kuchni możemy spotkać specjalne zestawy do crème brûlée – zawierające kokilki i palnik. Zakup palnika nie jest jednak niezbędny, gdyż warstwę brązowego cukru możemy spróbować skarmelizować również w piekarniku wykorzystując opcję "grill". 

 

 

Crème brûlée z owocami sezonowymi

Składniki na 6 porcji:

10 żółtek

180 g cukru

250 ml mleka

750 ml śmietany kremówki

2 Laski wanilii Prymat

Brązowy cukier do posypania deseru

Owoce sezonowe do dekoracji

 

Sposób przygotowania:

Żółtka utrzeć z cukrem. Mleko, śmietanę i ziarenka wanilii podgrzać, połączyć z żółtkami i delikatnie wymieszać. Krem powinien mieć gładką konsystencję. Masę przelać do żaroodpornych miseczek i ustawić na wypełnionej wodą blasze z wysokim rantem. Crème brûlée piec 2 godziny w temperaturze 150ºC.

Po upieczeniu miseczki wyjąć z wody, ostudzić, posypać brązowym cukrem i opalić specjalnym palnikiem do crème brûlée. Opcjonalnie możemy krem posypać cukrem i ponownie wstawić na kilka minut do rozgrzanego piekarnika, aby cukier się skarmelizował. Przed podaniem deser udekorować owocami sezonowymi. 

Artykuł przygotowano we współpracy z:

 

Zapraszamy do słodkich inspiracji w Strefie Wypieków. 

Komentarze

A Ty, co o tym myślisz?

Dodaj komentarz