Aktualności Doradcy Smaku

fotolia_52117626_s

Golonka po beskidzku

Kuchnia beskidzkich górali jest solidna i smaczna. Rozgrzewa, daje siłę. Bez udziwnień. Prosta, ale ciekawa i bardzo oryginalna. Dzisiaj propozycja idealna na zimowy obiad – golonka po beskidzku. Smacznego!

 

Krok 1 – lista zakupów

6-8 przednich golonek

sól peklująca

1 jajo

4-5 liści laurowych

5-6 ziaren ziela angielskiego

6 ząbków czosnku

4 łyżki miodu

2 szklanki piwa

2-3 marchewki

1/4 główki włoskiej kapusty

1 duża cebula

1 seler

 

Krok 2

Golonki doczyść z reszty szczeciny i umyj. Ułóż w naczyniu do peklowania. Zalej wodą tak, aby je przykryła i wyjmij golonki z wody - ta czynność pozwoli na dokładne odmierzenie ilości wody do peklowania.

 

Krok 3

Do wody wrzuć surowe jajko w skorupce i dodawaj i rozpuszczaj tak długo sól peklującą, aż jajko wypłynie na wierzch. W ten sposób dokładnie określisz odpowiedni poziom nasolenia.

 

Krok 4

Golonki ułóż w roztworze z liśćmi laurowymi, połową czosnku i ziarnami ziela angielskiego. Odstaw w chłodne miejsce na minimum 72 godziny.

 

Krok 5

Nagrzej mocno duże, najlepiej żeliwne naczynie i mocno zrumień wyjęte z peklowania golonki ze wszystkich stron.

 

Krok 6

Dodaj pokrojone w plastry warzywa i resztę posiekanego czosnku. Duś około 2,5 godziny pod przykryciem, podlewając co jakiś czas piwem wymieszanym z miodem.

 

Krok 7

Golonki gotowe – można podawać!

 

 

Mirek Drewniak

Znany jest doskonale bywalcom restauracji na Śląsku jako kucharz i szef kuchni hotelu Noma Residence koło Tychów, której sukces współtworzył w latach 1993-2005.

 

Więcej przepisów z dziczyzną użytkowników DoradcaSmaku.pl:

Komentarze

  • 0
    original
    Opublikowano

    erym

    ten przepis jest rewelacyjny! To wlasnie nasz beskidzki smak!

Dodaj komentarz