Aktualności Doradcy Smaku

fotolia_70635175_s

3 sekrety rozgrzewającego napoju

Za oknem ponuro, wieje chłodem i zimą… W takich chwilach oazą spokoju staje się domowe zacisze, wygodny fotel, trzaskający ogień w kominku – lub bulgocący kaloryfer dla tych, który kominka nie posiadają. No a w ręku kubek z parującym, aromatycznym grzańcem.

Grzane piwo, wino czy grog to najbliższe skojarzenia z grzańcem. Zimowy kulig, narciarska eskapada czy choćby spacer po rynku lub lesie wymagają termosu właśnie z grzańcem, który doda sił i rozgrzeje, a do tego będzie nie tylko gorący, ale też smaczny i aromatyczny. Dobre towarzystwo oraz grzaniec to dla wielu osób miłe wspomnienie świątecznych spacerów lub zimowych wycieczek. Oczywiście kulinarna wyobraźnia restauratorów, kucharzy czy blogerów, która nie zna granic, sprawiła, że dziś grzańce wcale nie muszą być napojem alkoholowym. Równie dobrze rozgrzewa serwowany na gorąco napój imbirowy, grzaniec malinowy czy też zimowa wersja herbaty, kawy czy kakao. 

Sekretem grzańca są przede wszystkim przyprawy o działaniu rozgrzewającym. Do najpopularniejszych przypraw, które świetnie pasują do wszelkich grzańców, należą wyraziste goździki, aromatyczny i słodki cynamon o głębokim smaku oraz orzeźwiający a zarazem lekko pikantny imbir.

Grzane wino znane już było w starożytnym Rzymie, a dowodem są specjalne naczynia podobne do samowarów. Natomiast w Polsce już w XVI wieku medyk Marcin z Urzędowa zachęcał do picia grzańca, który zalecał jako środek nie tylko rozgrzewający, ale także leczniczy. Grzane piwo lub wino, a jeszcze chętniej miód pitny z przyprawami korzennymi doskonale wzmacniały podczas staropolskich kuligów, polowań i balów karnawałowych, które często polegały na zabawie „od dworku do dworku”, gdzie grzańcami wznoszono liczne toasty.

Grzańce znane są wszędzie tam, gdzie dopada zima. Szwedzi mają swój glögg, Niemcy Glühwein, Anglicy Mulled wine – a Polsce grzane wino staje się coraz popularniejsze. Dziś tradycję serwowania grzańca odnawiają gospodarstwa agroturystyczne, pensjonaty a nawet hotele, które kuligi z grzańcem oferują jako jedną z głównych zimowych atrakcji. Niestety, grzaniec kojarzyć się też może z miejskimi jarmarkami oraz plastikowym kubkiem. My zachęcamy, aby przywrócić blask grzańcowi poprzez odpowiedni dobór składników oraz właściwe zaserwowanie, na przykład w kamionkowych kubkach czy żaroodpornych szklaneczkach.

Ważne: przyrządzanie grzańca jest proste, należy jednak uważać, aby wina lub piwa nie zgotować, a jedynie je dobrze podgrzać. Do grzańca można dodać cytrusy czy też bakalie, które dodadzą smaku, a jednocześnie same staną się słodko-wytrawną przekąską. Całość wystarczy doprawić ulubionymi przyprawami i wspaniały grzaniec gotowy!

Aktualności Doradcy Smaku - 0


Grzaniec malinowy z imbirem, miodem i przyprawami korzennymi

 

Składniki dla 4 osób:

100 g suszonych malin

1 łyżka obranego i pokrojonego korzenia imbiru

Przyprawa do grzanego wina i piwa Prymat do smaku

1 litr wrzątku

2 łyżki miodu pszczelego

Kilka listków świeżej mięty

 

Sposób przygotowania:

Suszone maliny, imbir i przyprawę do grzanego piwa i wina zalać wrzątkiem, przykryć i odstawić na kilka minut. Przed podaniem dodać miód i miętę.

Komentarze

  • 0
    original
    Opublikowano

    kasienka23

    uwielbiam rozgrzewające przyprawy i ich aromat :) świetny wpis, a najbardziej podobają mi się rękawiczki na zdjęciu, są cudne! ;)
  • 0
    original
    Opublikowano

    AnielskaSlodycz

    warto szczególnie w weekend zaserwować takiego grzańca znajomym.
  • 0
    10410966_678113462281236_7455861174554495752_n
    Opublikowano

    Kuchnia Marty

    ja też uwielbiam grzańce! Dodatkowo polecam rozgrzewające czekoladowe ciastka z chili - przepis znajdziecie u mnie :)
  • 0
    309028_107082369407725_478731842_n
    Opublikowano

    Czarnula666

    Właśnie sobie pije , Pychota!! :)
  • 1
    original
    Opublikowano

    Konto zablokowane

    bardzo bardzo dobre

Dodaj komentarz