Aktualności Doradcy Smaku

fotolia_56427821_m

Artykuł na zdrowie: Życie na słodko

Smak słodyczy to dla wielu z nas pokusa, której trudno się oprzeć. Niestety przyjemność, jaka kryje się pod postacią słodkich przysmaków, potrafi szybko przysporzyć nadprogramowych kilogramów. Czym więc zastąpić cukier?

 

Biały oczyszczony cukier to źródło pustych kalorii, czyli energii której spożycie nie jest połączone z jednoczesnym przyjęciem ważnych składników regulujących (witamin, minerałów). Im większy udział słodkich przysmaków w diecie, tym większe prawdopodobieństwo, że przybędzie nam dodatkowych kilogramów. Nadmierna masa ciała zwiększa z kolei ryzyko rozwoju chorób układu krążenia, cukrzycy typu 2 i nowotworów. Cukier to również jeden z czynników, które mogą przyczynić się do rozwoju próchnicy.

 

W codziennym menu powinniśmy zdecydowanie ograniczać spożycie rafinowanych (oczyszczonych) cukrów prostych stosowanych jako dodatek dosładzający potrawy czy napoje. Czujność należy zachować również sięgając po produkty przetworzone. Cukier to popularny składnik wielu napojów, soków, nektarów, past, konserw, galaretek, jogurtów, gotowych dań mrożonych i chłodzonych, chrupkich przekąsek, a nawet pieczywa. Podczas zakupów warto prześledzić skład wybieranych produktów, dzięki temu cukier nie przedostanie się niepostrzeżenie do naszej diety.

 

Sacharoza, glukoza, fruktoza, laktoza, syrop kukurydziany, słodowy, melasa – to nazwy, pod którymi kryją się cukry proste. Normy żywienia dopuszczają, aby w codziennym menu stanowiły one nawet 15 – 25% całodziennej puli energetycznej. Warto jednak zaznaczyć, że w ramach podanej ilości na pierwszym miejscu powinny znaleźć się cukry występujące w naturalnych produktach, czyli w owocach, warzywach, mleku. Owoce poza swoim przyjemnym słodkim smakiem zawierają dodatkowo ochronne przeciwutleniacze, wiele cennych witamin oraz błonnik pokarmowy. Mleko to z kolei bogate źródło białka i wapnia.

 

Zgodnie z zaleceniami żywieniowymi cukry dodane nie powinny zajmować więcej niż 10% wartości energetycznej diety. W przypadku dziennego zapotrzebowania wynoszącego około 2000 kcal, przekłada się to przykładowo na 50 g sacharozy (ok. 7 średnich pomarańczy). Pamiętajmy jednak, że biały rafinowany cukier nie jest niezbędnym składnikiem menu. Jeśli jego miejsce zajmą inne nieprzetworzone produkty, nasza dieta bez wątpienia zyska na wartości!

 

Miód, melasa czy syrop klonowy?

Asortyment naturalnych produktów nadających słodki smak jest wyjątkowo szeroki. Na sklepowych półkach można znaleźć między innymi różne rodzaje cukru, miodu, syropy klonowe, z agawy, fruktozę, ksylitol czy stewię. Duża różnorodność sprawia, że czasem trudno się zdecydować, który produkt najlepiej sprawdzi się w naszej kuchni. Podczas zakupów warto zatem skorzystać z kilku wskazówek:

1) Im mniej przetworzony i oczyszczony produkt, tym więcej zawiera substancji, które korzystnie oddziałują na organizm. Miód, syrop z agawy czy syrop klonowy poza węglowodanami dostarczają niewielkich ilości aminokwasów, witamin, minerałów, kwasów organicznych oraz enzymów. W składzie mają ponadto pewne ilości wody, co wpływa na ich niższą kaloryczność. Część z nich poza sacharozą i glukozą zawiera również fruktozę, która wpływa na obniżenie indeksu glikemicznego oraz powoduje zwiększenie ich słodkości. Fruktoza jest słodsza od sacharozy, co oznacza, że do nadania tego samego poziomu słodkości możemy wykorzystać jej nieco mniej.

2) W ramach diety planowanej dla diabetyków należy wybierać cukry o niskim indeksie glikemicznym. Fruktoza lub ksylitol, choć mają kaloryczność równą wartości energetycznej sacharozy oraz podobnie jak ona są cukrami oczyszczonymi, mają znacznie niższy indeks glikemiczny. Dzięki temu mogą być wykorzystywane w ramach diety planowanej z ograniczeniem węglowodanów łatwo przyswajalnych np. w cukrzycy.

3) Co za dużo, to niezdrowo. Wszystkie rodzaje cukrów oraz naturalne produkty słodzące są źródłem energii, która w nadmiarze może stać się przyczyną nadwagi. Ponadto niższy stopień oczyszczenia cukru nie oznacza, że nasza dieta staje się tym samym zdrowsza. Cukier to zawsze cukier i powinien być stosowany z umiarem.

 

Słodki, słodszy, najsłodszy

Narastający problem nadwagi i otyłości oraz silne przyzwyczajenie do słodkiego smaku stały się jednym z głównych czynników warunkujących rozwój badań nad wprowadzeniem substancji, które mogą zastąpić cukier. Na rynku jest wiele syntetycznych środków słodzących. Ich kaloryczność przy ilościach wymaganych do nadania słodkości produktom spożywczym jest praktycznie zerowa. Można wśród nich wymienić np. aspartam lub acesulfam K o słodyczy 200-krotnie wyższej niż słodycz cukru. Słodziki są również dodatkiem, który można stosować w diecie osób cierpiących na cukrzycę. Wokół bezpieczeństwa spożycia niektórych syntetycznych środków słodzących pojawiają się jednak kontrowersje, wzbudzając nieufność części konsumentów. Do ograniczenia spożycia słodzików przyczynia się również fakt, że niektóre tracą swoje właściwości podczas obróbki termicznej, przechowywania lub nadają nietypowe, metaliczne posmaki.

 

Stewia

Stewia to rodzaj rośliny, zawierającej w swoim składzie stewiozydy, które odznaczają się 200 – 300krotnie wyższą słodyczą niż cukier. Jej kaloryczność przy stężeniach dających wrażenie słodyczy jest niemal zerowa. Można wykorzystywać ją w bardzo małych ilościach do uzyskania pożądanej słodkości, a związki odpowiedzialne za słodki smak są odporne na działanie temperatury. Jest to nietoksyczny, zupełnie naturalny słodzik. Poza tym stewia nie powoduje próchnicy zębów, stanowi więc doskonałą alternatywę dla tradycyjnego białego oczyszczonego cukru. Stewia jest polecana przez dietetyków.

 

 

Artykuł pochodzi z Centrum Dietetycznego Naturhouse

 

Komentarze

A Ty, co o tym myślisz?

Dodaj komentarz