Aktualności Doradcy Smaku

original

Kulturalna kuchnia: Jiro śni o sushi

 

Nasz tydzień z chrzanami kończymy niezwykle ciekawą propozycją filmową. Zapraszamy do Japonii - kraju słynącego między innymi z japońskeigo chrzanu wasabi...
"Jiro śni o sushi" to niesamowity dokument o pasji gotowania i ogromnej japońskiej determinacji, podany w najbardziej wyszukany filmowy sposób. Proste ujęcia, jak choćby przesypywania ryżu okraszone niesamowitą muzyką Philipa Glassa wywołują ciarki na plecach. Pewnie nikt z Was niczego takiego nie spodziewałby się po dokumencie! Do tego ujęcia, które zapierają dech w piersiach, jak choćby z targów tuńczyka, które wyglądają jak niesamowity orientalny rytuał. Wątpliwości zostały rozwiane, choć to dokument i kino azjatyckie, które jst bardzo specyficzne. Film robi piorunująco dobre wrażenie.
1

 

Całe piękno filmu pokazane jest na tle niesamowitej historii 85-letniego Jiro - restauratora, który od najmłodszych lat szkolił się w sztuce sushi. To także opowieść o jego restauracji, która otrzymała trzy gwiazdki w rankingu Michelina. Mimo iż całkowicie niepozorna - skromy kąt na piętrze tokijskiego metra z zaledwie 9 miejscami przy barze - to cena za wizytę wynosi około 1200 zł, a lokal na brak rezerwacji nie narzeka. Jest to już bowiem legendarne miejsce - rozsławione jako najmniejsza restauracja na świecie.

Staruszek trzyma się dobrze, emanuje humorem i ciepłem na zmianę z surowością prawdziwego mistrza kulinarnego! Jego ulubionym miejscem na ziemi jest właśnie na mała restauracyjka - symbol dążenia do absolutnej perfekcji kulinarnej. Nic nie jest tu przypadkowe. Jeśli już mamy zaszczyt tam pracować staż trwa - bagatela - 10 lat i polega na ciągłym doskonaleniu i powtarzaniu najprostszych czynności. Wszystko po to by sięgnąć ideału. Według Jiro tylko dzięki ciągłemu niezadowoleniu z własnej pracy i chęci doskonalenia można osiągnąć sukces. Ta, dość obca europejczykom filozofia odbija się boleśnie na synach Jiro, którzy żyją w jego cieniu, a mistrz zdecydowanie nie chce słyszeć o emeryturze :).

Chcecie zobaczyć jak szukać najlepszych z najlepszych i do tego zapomnianych składników? Tworzyć menu niczym muzyczną symfonie? Jeśli kiedykolwiek jedliście sushi lub jesteście po prostu smakoszami dobrej kuchni i kina, to z pewnością musicie obejrzeć ten film. Uczta dla oka gwarantowana!

 

 

 

 

 

2

   2Zdjęcia są kadrami z filmu "Jiro śni o sushi"

 

Autorką tekstu jest Beata Łyżeczka

 

Jeśli i Ty chcesz podzielić się z nami swoją recenzją, zgłoś się z proponowanym artykułem na adres doradcasmaku@doradcasmaku.pl! Jeżeli Twoja recenzja nam się spodoba, to zamieścimy ją w cyklu "Kulturalna kuchnia". Każdy użytkownik, którego tekst opublikujemy otrzyma od nas 1000 punktów :).

 

Komentarze

  • 2
    original
    Opublikowano

    MagdaXXX

    uwielbiam sushi
  • 2
    original
    Opublikowano

    IwonaDD

    świetna recenzja i wspaniały dokument wart uwagi każdego wielbiciela sushi !
  • 2
    nowe-logo
    Opublikowano

    Noruas

    koniecznie muszę zobaczyć, bo sushi to dla mnie jeszcze niezbadane tereny!
  • 0
    no-avatar
    Opublikowano

    Anonim

    Uwielbiam sushi od jakiegos hmm roku...ale wczesniej wydawalo mi sie, ze nie bede w stanie zjesc surowej ryby. Przekonala mnie jednak do tego moja dziewczyna, ktora zabrala mnie do [url=http://www.sushiwesola.pl]restauracji[/url] i tamtejszy sushimaster tak mnie zachwycil swoimi umiejetnosciami, ze sie przelamalem. Od tego czasu uwielbiam sushi!

Dodaj komentarz