Aktualności Doradcy Smaku

original

Kolejny odcinek Kuchennych Rewolucji w Grande Azurro w Warszawie!

Grande Azzurro czyli „wielki błękit” to włosko-polska restauracja na warszawskim osiedlu. Pan Artur, który jest właścicielem chciałby, aby do jego restauracji przychodziły rodziny na obiad, a nie tylko młodzież na pizzę. Niestety nie ma czasu na doglądanie restauracji, ponieważ jego głównym zajęciem jest praca w banku. Restauracja to zajęcie dodatkowe, na które nie ma zbyt wiele czasu. Zarządzanie lokalem przekazał menadżerce Ani. Problem jest jednak taki, że Pani Ani kierowanie ludźmi po prostu nie wychodzi. Zamiast krzyknąć i zagonić załogę do pracy, razem z nią popija herbatę na zapleczu. A obowiązki czekają…

 

Tylko Magda Gessler może uratować restaurację. Doświadczona restauratorka nie spodziewa się jednak, że jej wizyta spowoduje zwolnienie się z pracy całego personelu. Jak na tą informację zareaguje właściciel?

 

Zobaczcie na własne oczy restaurację po zmianie!

Więcej o samym programie na oficjalnej stronie "Kuchennych Rewolucji".

Komentarze

  • 0
    original
    Opublikowano

    Iwusia

    Odcinek był naprawdę fajny :) najlepsze było jak właściciel znikł przed otwarciem oraz jak kelnerka \"chuchała\" na nóż wycierając i polerując go !! ... i pomyśleć że tak może być w każdej restauracji , kawiarni ...
  • 0
    original
    Opublikowano

    IlonaAlbertos

    Niestety tak się zdarza, oglądałam inną wersję tego typu programu z Gordonem Ramsayem. Tam to dopiero się działo. W tym odcinku zszokowana byłam tym robactwem. Szok!
  • 0
    original
    Opublikowano

    margola

    Kucharz twierdził, że ma czysto w kuchni, co okazało się nieprawdą. Te robale były okropne! Załoga restauracji była strasznie leniwa: co chwilę wychodziła na papierosa albo piła herbatę. Nie dziwię się, że nikt tam nie przychodził...
  • 0
    original
    Opublikowano

    Iwusia

    wiecie co do robaków to chyba w każdej restauracji są bo mało kto w dzisiejszych czasach tak porządnie dba i czyści wszytko ... nawet sanepid mało kiedy na to zwraca uwagę .... lodówki piece i inne blaty są odsuwanie tylko jak się właścicielowi zachce remontu a tak to sobie to stoi i gnije wszystko za tym .
  • 0
    original
    Opublikowano

    margola

    Ja akurat chyba jestem z innej planety, bo u mnie jest tak czysto, że znajomi smieją się, że u mnie to można jeść z podłogi ;) Nienawidzę brudu - szczególnie w kuchni, którą mam wypucowaną tak, że się wszystko świeci.

Dodaj komentarz